Wiosenny oprysk mocznikiem wykonuje się na przedwiośniu, gdy gleba zaczyna rozmarzać, a pąki drzew jeszcze nie pękają. Stosuje się 5% roztwór, czyli 500 g mocznika na 10 l wody. Wiosną zabieg ma przede wszystkim charakter sanitarny – opryskuje się glebę i opadłe liście pod koroną, aby przyspieszyć ich rozkład i ograniczyć źródła infekcji grzybowych.
Po co wykonuje się wiosenny oprysk mocznikiem?
Mocznik nie służy w tym terminie przede wszystkim do dokarmiania liści. Jego zadaniem jest ograniczenie liczby patogenów zimujących w opadłych resztkach roślinnych. Dotyczy to zwłaszcza parcha jabłoni i gruszy oraz drobnej plamistości liści wiśni i czereśni.
Roztwór przyspiesza rozkład liści, na których mogą rozwijać się owocniki grzybów i powstawać zarodniki workowe. Wiosenny zabieg jest jednak zwykle tylko uzupełnieniem oprysku jesiennego. Ten wykonany na początku opadania liści może ograniczyć liczbę zarodników nawet o około 90%, dlatego jesień pozostaje ważniejszym terminem. Wiosną warto sięgnąć po mocznik szczególnie wtedy, gdy poprzedni sezon przebiegał pod znakiem silnego porażenia albo jesienny oprysk został pominięty.
Jak przygotować roztwór mocznika?
Do zabiegu przygotuj 5% roztwór. Proporcje są proste:
| Ilość wody | Ilość mocznika | Stężenie |
|---|---|---|
| 10 l | 500 g | 5% |
| 1 l | 50 g | 5% |
Odmierz dokładnie nawóz i użyj czystej wody. Mocznik wsypuj stopniowo, mieszając do całkowitego rozpuszczenia. Nierozpuszczone kryształki mogą zatykać dysze opryskiwacza i powodować nierównomierne naniesienie cieczy.
Zabieg wykonaj w następującej kolejności:
- Usuń z opryskiwacza pozostałości wcześniejszych preparatów i sprawdź drożność dysz.
- Wlej do zbiornika część potrzebnej ilości wody.
- Odmierz 500 g mocznika na każde 10 l planowanej cieczy i rozpuść go w zbiorniku.
- Dolej resztę wody, cały czas mieszając roztwór.
- Dokładnie opryskaj glebę oraz opadłe liście znajdujące się pod koroną drzewa.
Najważniejsze jest dokładne pokrycie ściółki i liści, ponieważ to na nich znajdują się zimujące źródła infekcji. Nie ograniczaj zabiegu do samego pnia. Zasięg oprysku powinien obejmować powierzchnię pod koroną, gdzie gromadzą się resztki roślinne.
Kiedy wykonać zabieg i na co uważać?
Najlepszy termin przypada na przedwiośnie, zwykle w lutym lub marcu, gdy gleba zaczyna rozmarzać, ale drzewa nie weszły jeszcze w pełną wegetację. Termin kalendarzowy jest orientacyjny, ponieważ tempo rozwoju roślin zależy od pogody.
Przed wykonaniem oprysku sprawdź następujące warunki:
- temperatura powietrza powinna być dodatnia, a w najbliższym czasie nie powinny wystąpić silne przymrozki,
- gleba powinna być na tyle rozmarznięta, aby można było dokładnie opryskać jej powierzchnię,
- dzień powinien być bez silnego wiatru, który znosi ciecz poza opryskiwany obszar,
- zabieg wykonaj przed pękaniem pąków i przed kwitnieniem drzew.
Nie opryskuj mocznikiem pękających pąków ani kwiatów. Wysokie stężenie roztworu może uszkodzić delikatne tkanki i spowodować ich poparzenie. Zbyt późny zabieg, wykonany w trakcie intensywnej wegetacji, nie odpowiada już założeniom sanitarnego oprysku gleby i ściółki, a ryzyko uszkodzeń roślin rośnie.
Jakie drzewa można opryskiwać mocznikiem?
Wiosenny oprysk stosuje się przede wszystkim w sadach, w których problem stanowią choroby zimujące na opadłych liściach. Dotyczy to zwłaszcza:
- jabłoni, szczególnie w związku z parchem jabłoni,
- grusz, również narażonych na rozwój parcha,
- wiśni, przy których zabieg może ograniczać źródła drobnej plamistości liści,
- czereśni, jeśli opadłe liście były porażone tą samą chorobą.
W przypadku silnego porażenia najlepiej traktować termin wiosenny jako zabieg uzupełniający, a nie zamiennik jesiennego oprysku. Największe znaczenie ma dokładne pokrycie opadłych liści i gleby oraz wykonanie pracy przed rozpoczęciem rozwoju pąków.
Wiosenny oprysk mocznikiem ma sens głównie jako sanitarny zabieg uzupełniający. Przygotuj 5% roztwór, opryskaj liście i glebę pod koroną, a zabieg wykonaj przed pękaniem pąków. Jeśli to możliwe, podstawą ochrony powinien pozostać oprysk jesienny.